Głębia planu duszy

Czas dla każdego na popatrzenie na siebie i zachwyt! 🙂

Zauważenie mądrości, piękna, dopasowania wzajemnego, okazywania swobodnej radości …

Chryzokole… fot. Agnieszka Charuba

Jesteśmy teraz w punkcie odradzania się świata cywilizacji, widzimy to po mini kryzysie wirusowym. Pewnie po kilku mini zdarzeniach następnych, mamy się opamiętać. Oby to były dotknięcia naszych lęków i omijały nas katastrofy widziane w wizjach jasnowidzów. Każde nasze serce trzyma ten kierunek – niech wszystko wydarzy się dla mnie łagodnie i dla mojej rodziny, będę reagować na delikatne podpowiedzi mojej duszy i działać.

To w naszych umysłach ma się rozegrać rewolucja i katastrofy, i kataklizmy dotychczasowych struktur. Nie chodzi w tej chwili nam o wojnę na Ziemi, rozruchy społeczne czy kataklizm miast. Chociaż nasz umysł uwielbia dramaty i wiele osób ma takie wizje końca, tego słabo działającego systemu społeczeństw. Uczymy tego siebie i swoje dzieci na historii w szkole…

Czy jest sens bać się ciągle, bo tak nas nauczono? Wiem, że do czegoś się to przydaje. Matki też stosują system wychowawczy 🙂 Doskonale znam naszą naturę, która uwielbia drogę „na skróty”, czyli wymuszania na otoczeniu swoich oczekiwań. Dla natychmiastowych rezultatów, poczucia bezpieczeństwa. Na różne sprytne sposoby egzekwujemy swoje pomysły i uważamy to za inteligencję i wyższy stan umysłu człowieka… 🙂

Może już czas dotrzeć do swoich korzeni, pierwotnego planu duszy i życia. Zapomnijmy o wtórnym, straszącym znaczeniu liczby 666 – niech się do nas ta liczba uśmiechnie 🙂 Zapomnijmy o odwróconej swastyce z wizji pełnej pychy i cierpienia, znaku krzyża używanego do zabijania w imię wyższe, wszelkich zmienionych, pradawnych znaczeniach symboli, miejsc i zdarzeń. Dajmy im odejść i odpocząć. Zapomnijmy spokojnie o historii. Niech te zdarzenia usną w kronikach dziejów i zasilają nas doświadczeniem na poziomie pierwotnych, tworzących znaków. Życiodajnych znaków.

Kyanit… fot. Agnieszka Charuba

Tworzymy nowe. Formy przyrody nam o tym opowiedzą i przypomną. Nauka pokazała nam jak idealnie zbudowana jest przyroda, jak życie w niej krąży nieustannie, mimo naszych zaniedbań i szkodliwości. Ona i tak się odrodzi i stworzy nowe warunki, jeśli tylko nasze umysły odpoczną i zwolnią. Wskazówkami będą obecne wydarzenia.

Kryształy swoją budową opowiadają nam podstawy tworzenia się życia – i na Ziemi i w nas. One to wiedzą i jest w nich zapis dawnych czasów, dawnych, pradawnych społeczeństw, działających wspólnie, pokojowo, naturalnie. O tym opowiada też fluoryt – jak przepływa przez nas energia i jak buduje się z niej materia dookoła. Każdy z nas swoim wnętrzem buduje świat, ale program naszego serca realizuje w materii nasz umysł. Dlatego jest tak ważny jego odpoczynek, zatrzymanie, reset dawnych priorytetów i odrodzenie nowego życia w umyśle.

Ten wirusowy reset przypadł „przypadkiem” na czas Wielkiej Nocy 2020 – czas astronomiczny, gwiezdny, boży, który poprowadził właśnie takie naturalne rytmy w nas: śmierci i zmartwychwstania naszego umysłu.

Niech nasz umysł ucichnie, narodzi się w nas spokój, promienieje nim każda komórka i każdy neuron dając nam nowe życie. To my promieniując spokojem, odwagą, zdecydowaniem na nowe – to my tworzymy zmianę – emanując sobą. Zmiana zaczyna się we mnie, w mojej rodzinie, w moim domu i ogrodzie, trawniku, mieście. Emanujmy na świat nowym sobą. 

Amazonit… fot. Agnieszka Charuba

Kryształy podpowiadają nam prosty mechanizm. Projekt naszego serca – dobre życie – manifestuje się poprzez wypromieniowywanie na zewnątrz naszej energii i osadzanie się jej w kryształach Macierzy – kryształach w „powietrzu”. Tutaj tworzą się niewidzialne dla oka struktury energetyczne i po pewnym czasie (nabraniu mocnej, żarliwej decyzji) materializuje się w świecie. To nasze otoczenie. Rozejrzyjmy się. Czy tego, co tu widzimy dookoła chce nasze serce? To, co nam się nie podoba, to realizacja naszego przestraszonego umysłu. 

Do nas należy budowa Nowego Świata. W ogóle nie potrzeba walki ludzi, systemów czy kataklizmu. Potrzeba naszej płomiennej decyzji – „Tak, postanawiam dobrze i spokojnie żyć, proszę o wszelkie informacje jak to zrobić i idę w tym kierunku. Będę słuchać mojej intuicji oraz dbać o siebie i rodzinę”.

To w naszym pokoleniu ma się odbyć rewolucja! Rewolucja umysłu. Umysł ma realizować pragnienia naszego serca,  nie plany naszego szefa czy partii. Niech szef i ludzie wszędzie zrzeszeni się obudzą. Każdy buduje życie na Ziemi i jest odpowiedzialny za to jak wygląda planeta.

Apatyt… fot. Agnieszka Charuba

 „Ja wypromieniowuję z siebie świat, mój stan emocji, ducha i myśli budują wspólnie materię, niech wypływa ze mnie w najlepszej dla mojego życia postaci”. 

Niech każdy spokojny umysł dołączy do innego spokojnego. Mamy wtedy siłę zmiany. Nasze dzieci i wnuki będą już stąpać po nowym świecie. Już nam dziękują za zatrzymanie i zrobienie zwrotu w inną stronę. W stronę życia. 

Nasze obawy, że zniszczona planeta sobie bez naszej pomocy nie poradzi – to wytwór ego i „Człowieka Pana”. Czas już, żeby on też w naszym umyśle umarł i zmartwychwstał jako Nowy.  

Ziemia i zasilenie ciał niebieskich stworzyło tak doskonałe Istoty żywe! Przyroda to: system komunikacji istot żywych, połączenie między sobą siecią informacji, samozdrowienie, samoregeneracja ciał, niekończąca się energia – to wszystko usiłujemy nieudolnie naśladować udając, że jesteśmy mądrzejsi… A rezultaty tego są marne i zawodne, wymagają nieustannych serwisów, aktualizacji, walki z wirusami. 

Może czas się przyznać przed sobą, że Natura ma wszelkie podstawowe mechanizmy, w tak idealnej postaci, i że sztucznie nie ma potrzeby tego kopiować? Poradzi sobie z folią, śmieciami wszelkiego rodzaju, wypaleniem przemysłem, chemią w środowisku. Natura ma na to wszystko proste i szybkie sposoby. Wesprze i zainicjuje nasze działanie. Natchnie nas. Czeka tylko na opamiętanie się naszej głowy, na nasze zatrzymanie i zastanowienie się – co jest dla mnie ważne, co chcę robić w życiu, co lubię? Jeśli taki świat wyprodukował nasz umysł rozpędzony, zarażony strachem i wielkim ego.
To spokój i odwaga życia wytworzy nam początki nowego świata. 

Apatyt… fot. Agnieszka Charuba

Rewolucja w naszych umysłach już się zaczęła. Zmiany na świecie już się zaczęły. To te zatrzymania i resety są naszą materializacją. To my sami siebie zatrzymujemy, tworząc grupowo pole resetu i odrodzenia. Każdy z nas ma to w sobie dojrzałe i emanujące.

Czas zacząć robić to co czujemy, czas dla siebie i bliskich. Czas naprawy i nowych sposobów na wszystko. Plan już jest utkany w macierzy – spokojnie niech się przez nas zrealizuje, wypromieniuje i osadza się małymi krokami w rzeczywistości za oknem. My promieniujemy zmianą! Róbmy to spokojnie, umysł i myślenie jeszcze nie wie jak to ma wyglądać, więc zatrzymajmy w sobie chęci destrukcji i katastrof. W uspokojonym umyśle jest miejsce dla nowego tworzenia, potrzeba nam szeroko otwartych oczy, uszu, smaku, dotyku, zmysłów o których nie wiemy, a mamy je. Niech one wszystkie się pomału budzą i współdziałają, tworzą z nas nową Istotę. Nowa Istota tworzy nowy świat emanując sobą, nie myśląc – ale reagując intuicyjnie na plan duszy. Nowe tory myślenia też wymagają resetu. Trzeba dać sobie miejsce na nowy umysł. Zmartwychwstały i spokojny jak wizerunki twarzy Chrystusa. Tak się dzieje już w nas, wspierajmy to. 

Możemy przestać bać się Natury – kamieni, zwierząt, roślin, ludzi, liczb, symboli, kolorów, żywiołów, ciał niebieskich. Zastanówmy się na tym, co nasz umysł do tej pory wymyślił!  Wszelkie lęki i strachy są wymyślone po to, aby coś uzyskać. Poobserwujmy trochę naszą cywilizację – strach jest wszędzie obecny, jest sposobem pracy, wychowania, życia społecznego, traktowania natury… 

Awenturyn… fot. Agnieszka Charuba

Małymi krokami, powolutku, z zaufaniem i szacunkiem do siebie zacznijmy zauważać, że wszystko nas buduje i wzmacnia. Każde wydarzenie podaje nam ważne informacje, nie ma potrzeby traktować ich skrajnie emocjonalnie, bo na pewno przeminą. Wydarzenia są nośnikiem informacji i przez to również energii w naszym życiu. To my mamy informacją i sobą zarządzać, a nie emocje nami.  Reagujmy właściwie . Możemy też zacząć zauważać różnice pomiędzy emocjami a uczuciami. Dużo ciekawych kierunków się przed nami rozwija.

Zapraszam do Waszych odczytów obecnego świata w Tryptykach „Opowieść Tworzenia”… Pierwszy już jest w sklepiku, drugi za chwilę idzie do druku 🙂

I.
1. Kryształowe Źródło Świata Człowieczego – opowieść o sercu – projektancie naszego planu życia, i umyśle – wykonawcy tego planu. Jak razem współdziałają i co przeszkadza nam widzieć nasze życie szczęśliwym i takim je budować. Obrazuje jak widzimy i czujemy nasze największe skrajności: czerń i biel, kobiecość i męskość, działanie i bezruch, z punktu widzenia obecnej cywilizacji.

2. Fluorytowy Kryształ – wzorzec dobrobytu – oktaedr jako wzorzec tworzenia się życia na Ziemi w pełnym przepływie, naturalnej obfitości. Nasze ciało i budowa eteryczna jest oparta na krysztale fluorytu i daje on nam konkretne wskazówki jak mamy rozumieć projektowanie sercem i materializowanie umysłem. Zrozumienie daje świadomość, która tworzy. Tworzy poprzez siebie samą. 

3. Złoto, słońce i pomarańcze – sens życia zapisany w kamieniu – budowanie materii i naszego życie jako człowieka społecznego. Budowanie energii męskiej, śledzenie wzorca mężczyzny – dziecka i mędrca w każdym człowieku. Nowy wzorzec energii męskiej, współdziałanie skrajnych pierwiastków i wspólna materializacja projektu serca. Dynamika, radość, słońce, pęd, tworzenie, działanie, lekkość, prostota i bezpośredniość – nasza natura. 

II.
1. Zdrowie – Zielona suknia Ziemi

2. Błękit – Niebiosa na Ziemi

3. Róże – Różane okulary relacji

Chryzokole… fot. Agnieszka Charuba

Do zobaczenia z nowymi albumami i „Wielką księgą kamienia”:)

Warsztaty Świadomości Diamentowej w Krysztale

3-dniowe warsztaty Świadomości Diamentowej w Krysztale

Kochane Świadomości Ziemi! 🙂
Z powodu różnych zasłon, które przyjęliśmy, aby przetrwać warunki w dzieciństwie, możemy mieć zamglony obraz Teraz. Objawia się to brakiem zaufania do siebie, do świata, chwiejnością zdrowia ciała i emocji, niezdecydowaniem, bezsilnością, strachem wobec wyglądu rzeczywistości. To wszystko nabyte – nasza osobowość i charakter człowieka są naturalnie inne.
Ponieważ mój umysł się klaruje i pozwalam mu na to 🙂 mam kilka spostrzeżeń, które wprowadzam natychmiast w życie. Na mnie też wpływają nasze spotkania w sposób klarujący i namacalny! Możecie co 2-3 miesiące oglądać moją zmianę w osobowości, sposobie mówienia, myślenia, wyrażania materii w moim życiu – patrzcie, jest teraz na to czas, każdy tak może. Zobaczcie ostatni film NTV i poprzedni… sama jestem zdziwiona, ale się zgadzam! 🙂
To Wasz pomysł 🙂Od Was powstała inicjatywa Spotkań Diamentowej Świadomości, czyli klarowanie Siebie i po kolei rezygnowanie z zasłon, które zasłaniają nasze człowieczeństwo – bez względu na warunki na świecie jest to naszym obowiązkiem wobec duszy! W różnym stopniu, w swoim rytmie – ale jest zobowiązaniem na to życie. Pewnie niektórzy to czują…
Być Człowiekiem – być wolnym i szczęśliwym bezwarunkowo! Bycie naturalnym i jak najbardziej Człowiekiem w pierwotnej postaci swojego Ja – projektu serca.

Wiele sposobów na odzyskanie świadomości jest bardzo prostych i działa rewelacyjnie. Są w naturze oczywiście, czyli dostępne powszechnie

🙂

Jednym z nich jest kontakt z kamieniami. Badam naszą zdolność komunikowania się z kamieniem od 10 lat i widzę, że jest to proste i każdy, kto się zdecyduje – nabiera tej umiejętności po zapoznaniu się z podstawami. Również z roślinami i zwierzętami.
Umiejętność komunikacji z Naturą daje nam świadomość Ziemi – Człowieka na Ziemi, po co tu Jestem, w jakim ważnym celu.
Spotkania Diamentowe są cyklem, gdzie na każdym kolejnym odpadają z nas nasze ochrony i zasłony, i widzimy coraz więcej. Przez 3 pierwsze spotkania zapoznajemy się również z około 30 podstawowymi minerałami i ich wpływem na nas. Z taką bazą możemy potem swobodnie układać i odczytywać mandale i układy kryształowe, rozumieć budowę świata i naszego pola, które materializuje się na Ziemi. Znajomość kamieni wymaga obcowania z nimi przez jakiś czas i zapoznania się, wyczucia, tak jak z ludźmi, zgranie jest tu kluczowe – wtedy wszystko działa doskonale!

Dzięki temu:
Rozumiemy wibracje minerałów, każdy z nich wpływa na nas swoją barwą, kształtem i sposobem krystalizacji.
Rozumiemy jak możemy uzyskać wsparcie, jak je zastosować.
Rozumiemy co to jest pole kryształowe i jego informacja dla Wszystkich.
Rozumiemy co to jest Nasze pole kryształowe i Nasze zasoby do materializacji oraz Nasze całkowite bezpieczeństwo.
Rozumiemy, że jesteśmy tu po coś i mamy to zrealizować.
Rozumiemy, że naszym obowiązkiem jest zdrowie i szczęście wewnętrzne, bez względu na okoliczności.
Rozumiemy Naturę – Rośliny, Zwierzęta, Wodę, Zasoby Mineralne Ziemi, z których jest nasze ciało i nasz Wzór Stworzenia z układów gwiazd i planet.
Rozumiemy siebie i innych ludzi i widzimy większe pola przyszłości.
Rozumiemy co to jest intuicja i dlaczego tak dobrze działa w rozluźnieniu.
Rozumiemy wszystko to, na co się odważymy!
Rozumiemy, że skala istnieje tylko w materii, nasz umysł może zrealizować plan serca w skali materii dla nas ogromnej!
————–

Dla klarowności spotkań postanowiłam:

1. grupy są zamknięte dla nowych osób od 2 – 3 spotkania – można dołączać jeszcze teraz w każdym mieście. Trzeba będzie część ćwiczeń z minerałami w relaksie i obserwacji zrobić samemu w domu.
2. Do uzyskania certyfikatu potrzeba 6 spotkań w ciągu około „ponad roku”.
3. Z szacunku do innych osób w grupie i do siebie zobowiązujemy się do skończenia cyklu, można przyjechać do innego miasta na podobny stopień spotkania.
Jeśli grupa się zmniejsza za każdym razem, może być za mała do dalszego etapu zaawansowania – odbieramy wtedy innym osobom możliwość dalszej nauki i zakończenia cyklu.
4. Jestem świadoma, świadomy, że moje opuszczenie grupy stawia pod znakiem zapytania cykl innych osób, również ich wglądy, bo jesteśmy dla siebie nawzajem lustrami i informacjami.
5. Spotkania są organizowane co ok. 2 miesiące we Wrocławiu, Warszawie, w Kołobrzegu lub nad morzem w różnych miastach, w Poznaniu, na Jurze w Magicznym Dworze, może w Gdańsku – zbieram grupę na wrzesień.
6. Na każdym spotkaniu poznajemy bardziej zaawansowane elementy komunikacji z Kamieniami i Polem Kryształowym. Najlepiej nieobecność odrobić w innym mieście lub mieć już te umiejętności
7. Od 3-go spotkania uczymy się układać mandale, czytać pole kryształowe serca i wdrażać techniki oddechowe zmieniające delikatnie świadomość.
8. Będziemy wdrażać w nasze życia nowe sposoby radzenia sobie z ciałem i emocjami, umysłem, dla każdej grupy indywidualnie.
9. Obowiązkowe jest zapoznanie się z podstawami naszej komunikacji z Kosmosem – Konstelacjami naszego życia oraz znakami tworzenia i powstawania naszego życia na Ziemi poprzez rzutowanie/projektowanie układów gwiazd na materię. Na każdym spotkaniu jest ta wiedza delikatnie wdrażana przeze mnie, ustalimy wspólnie jak zaprosić Tadeusza Mrozińskiego do współpracy, w szacunku do jego pracy, czasu i wieku. Obyśmy jeszcze zdążyli wiele się od niego nauczyć i przetworzyć w wiedzę dostępną w książkach. Zapraszam do współpracy nad redakcją i grafiką jego projektów książek, oby jak najszybciej mogły ujrzeć nasze uśmiechy przy czytaniu.
10. W tej chwili przed spotkaniem trzeba wpłacić zaliczkę bezzwrotną – 250 – 300 zł, – to decyzja, która uruchamia już naszą energię do zmian, warsztat się zaczyna w momencie wpłaty – zaczynają dziać się rzeczy 🙂 i w pełnym szacunku zabezpiecza to resztę grupy przed utratą zajęć (koszty sali i mojego dojazdu)

🙂

———————

Nasze odzyskiwanie świadomości jest w grupie najłatwiejsze i szybkie, bo widzimy siebie jako lustra i jako zwycięstwa, jesteśmy sobie nawzajem wsparciem i drogowskazem. Przyjaźnimy się i uzupełniamy 🙂

Doceńmy tą genialną formę i nie dawajmy sobie zakryć świadomości swoimi starymi zasłonami lęku. Traktujmy odzyskanie samoświadomości jako priorytet. Zaczynajmy od siebie świadomość swojej rodziny, swojej społeczności. Sami będąc w domu łatwiej wpadamy w stare tory i widzimy szybko tego skutki.

Osoby, które wychodzą po 3 dniach, ze spotkania ze swoim Polem Kryształowym i bezcennymi informacjami bliskich osób, są zdumione jak wszystko lepiej widzą, rozumieją i jak przestają na oczach działać stare schematy lęków! Zmiany są fizyczne po zakończeniu poruszajacej nas medytacji z minerałem w stanie całkowitego rozluźnienia.

To namacalne zjawiska – obserwowania swojej świadomości niemal z boku i widzenia swojej poprzedniej rozpuszczającej się postaci… Wprowadzamy wtedy swoje nowe warstwy w życie i patrzymy jak najlepiej mają działać w Nowym Życiu.

🙂

Co 2 miesiące odnowienie życia. Odważne! Za chwilę – nowa osoba i Nowy Człowiek! I to szybko promienieje dookoła i zmienia innych, zmienia życie na Nasze.

Serdecznie ściskam i do miłego zobaczenia.
Odwagi i powodzenia we wszelkich zamierzeniach. Czasem może wystarczyć jedno spotkanie i w takim „przypadku” bardzo dziękuję za obecność i wkład w wolność wszystkich Istot na dotychczasowych spotkaniach

🙂

*
LATO:
1. Poznań – 31.07-02.08
https://www.facebook.com/events/716075362284595/

sierpień – PRZERWA

Wrzesień
1. 4-6 września Warszawa, Diament 3
2. 11-13 września Magiczny Dwór, Jura – Diament 2
3. 18-20 września Wrocław, Diament 3
4. 25-30 września – Suwalszczyzna – plenery
https://www.facebook.com/events/1141682282870887/


Październik:
1. 9 -11 Gdańsk, Diament 1
2. 16 – 18 Kołobrzeg, Diament 3
——————————

Przepiękna sesja z kryształami Ag Nieszka Charuba wielkie ukłony, niebiańskie chwile i materia utkana z tego spotkania! 🙂

Zapraszam do sklepiku – już są pierwsze 3 mini albumiki z serii 10 Praw Natury.

http://krysztaloweswiaty.pl/sklep/

***

PLEJADY – gwiezdna Opieka

Zdjęcie Plejad w podczerwieni wykonane przez Teleskop Spitzera

Poniższy tekst jest cząstką nowej książki Tadeusza Mrozińskiego „Jako w Niebie tak i na Ziemi. Gwiazdy naszego życia”, która jest już na ukończeniu. Możemy z niej zaczerpnąć wskazówek dotyczących dnia naszego urodzenia i dnia imienin. Pozwala to lepiej zrozumieć swoją drogę ziemską i wesprzeć ją właściwym działaniem.

           Dzień 18, 19, 20 oraz 21, a nawet 22 maja jest pod patronatem gromady gwiezdnej o nazwie Plejady, które są położone od 29,41” (2020) stopni znaku Byka do o,16” (2020) znaku Bliźniąt. Tak też położone są na sferze Niebieskiej, ponieważ leżą niemalże na równiku Niebieskim nazywanym Ekliptyką. W skład tej gromady gwiezdnej wchodzi olbrzymia ilość gwiazd, a najważniejsze – najbardziej widoczne gołym okiem to Taygeta, Maja, Astrope, Sterope, Merope, Plejone, Alkione (Alcyone), Atlas (Atland), Celaeno i Elektra, oznaczona w katalogu Messiera jako M45. 

            Ta gromada gwiezdna obecna jest we wszystkich znanych kulturach całej Ziemi, ponieważ jest widoczna z każdego miejsca na kuli ziemskiej. Maorysi nazywali je Matariki, w hinduizmie znane są jako Kiritika, zaś Persowie nazywali je Parvi. Obecne są także w Starym jak i Nowym Testamencie jako Panny Mądre z Lampami, które wzięły oliwę do lamp, oraz w Koranie pod nazwą Thurayya. W Japonii znane są pod na zwą Subaru, stąd marka znanych japońskich samochodów.

            Według badań są przedstawione na Dysku z Nebry artefaktu Sławiańskiego sprzed 4000 lat, nazwy polskie to: Baby, Kwoka z Kurczętami, Kokoszki, Siedem Sióstr, czy też Kościół Masoński. Już w starożytności  Plejadami, czyli nazwą własną tych pięknych gwiazd, zaczęto określać grupy wybitnych twórców, np. mówi się Plejada Gwiazd.

W tradycji Sławiańskiej Plejady nazywane były Dziećmi Wołosa lub Wołosożarami  na cześć Boga Wołosa, i wchodziły w skład gwiazdozbioru Oracza lub Piasta Oracza.

gwiazda Merope…

            Dość złożona jest struktura przesłania jakie niosą ze sobą Plejady, w rzeczy samej są dobrym patronem, niosą  sukces w rolnictwie, ogrodnictwie czy sadownictwie, mają także dobry wpływ na różnego rodzaju handel.  Tradycja wskazuje na dobry wpływ na rodzinę, jak i na życie rodzinne, przy czym kreuje postawy polegające na poczuciu godności osobistej opartej na stawianiu trudnych celów i dążeniu do ich realizacji.

            Mają dobrą moc w wynoszeniu ludzi na wysokie pozycje sławy i zaszczytów. Patronat tych gwiazd ma wpływ na  duchowe przejrzenie człowieka na zagadnienie tak śmierci, jako przejścia do prawdziwego życia, jak i powtórnej inkarnacji.

            Z kolei zła – negatywna strona wpływu Plejad może przejawiać się w wielkiej niepohamowanej pasji zmierzającej do bezwzględności, co wiąże się z upadkiem władzy. Plejady jak i inne gromady gwiezdne mają negatywny wpływ na sferę wzroku, mogą powodować  zaburzenia prawidłowego widzenia, obrażenia oczu, a nawet ślepotę. Czasami, a zależy to od innych połączeń planetarnych, mogą mieć wpływ na relacje z płcią przeciwną.

            Już w zamierzchłej przeszłości Plejady były obserwowane przez ludzi i pojawienie się ich na Nieboskłonie było sygnałem do rozpoczęcia prac polowych,  bo idące za nimi Hiady – sąsiednia gromada gwiezdna – niosła ze sobą opady życiodajnego deszczu.

            Od końca kwietnia do początku czerwca przez okres 40 dni, czyli 6 tygodni mamy okres, kiedy Plejady są niewidoczne ponieważ znajdują się blisko Słońca. Ich koniunkcja ze Słońcem wypada między 18 a 22 maja, kiedy to Słońce wchodzi do znaku Bliźniąt. Ten 40 dniowy okres to dobry czas na odchudzanie, historycznie jest to tzw. „przednówek”, kiedy to kończyły się zapasy żywności z poprzedniego roku, natomiast nowe zbiory pojawiały się za owe 40 dni. W czasie przednówka bardzo często spożywano jeden posiłek dziennie, na który składały się: pokrzywa, lebioda, perz, a z roślin uprawnych jarmuż, oraz jesienią posiany bób. Z tego względu przez tysiące lat nasze organizmy przyzwyczaiły się do skromniejszego odżywiania, zaś ograniczenie jedzenia w tym czasie skutkuje wielkim pożytkiem dla organizmu, przez oczyszczenie, jak i utratę wagi.

            Opierając się na przesłankach wynikających z owego „przednówka” w tradycji starożytności powstało przekonanie, że w tym czasie może umrzeć wiele osób, co zaliczono do cech przesłania niesionego przez patrona Plejad. Dobry czas na odejście.

            Drugim okresem, również 40 dniowym, dobrym do regulacji wagi ciała, jak i regulacji pracy przewodu pokarmowego jest czas, kiedy Plejady znajdują się w opozycji do Słońca. To czas od końca października z dokładną opozycją, która ma miejsce w czasie przejścia Słońca ze znaku Skorpiona do znaku Strzelca, to jest w dniach 20, 21, 22,  listopada i trwa jeszcze przez 20 dni, do około 10 grudnia.

            Oba wymienione okresy w religii obecnego chrześcijaństwa nazywane Wielkim Postem oraz Adwentem w znacznej mierze pokrywają się z okresami wymienionymi przy omawianiu Plejad. Także post Chrystusowy jest odbiciem ruchu Plejad, kiedy to przez 40 dni przebywał na pustyni, gdzie spożywał szarańczę i miód oraz oddawał się medytacji. 

            Zastosowanie gwiezdnego odchudzania przynosi stałe i trwałe skutki, jak też chroni przed efektem „jojo”,  gdyż podejmowanie działań niezgodnych z prawami Niebios daje marne wyniki.  Dlatego w innych częściach roku brak jest efektów działania nawet dobrych diet, oraz programów odchudzania.

            Szczególnie dokładne koniunkcje Słońca z Plejadami są dobrymi okresami na  obrzędy i rytuały prowadzące do pokonania złych mocy i sił, jak też odcięcie się od wrogów i demonów, czyli obserwowanie swoich lęków i pożegnanie ich. W wymienionych okresach ułatwione jest pokonanie przeciwności losu i nieprzyjaznych wpływów.

       Oczywiście całe oba 40 dniowe okresy poświęcone na szeroko pojętą pracę nad sobą przynoszą najlepsze i najbardziej skuteczne efekty. Dotyczy to zarówno ciała – oczyszczenie i regulacja wagi, jak i ducha – medytacje na różnych poziomach, ćwiczenia, gimnastyka Sławiańska, yoga, ryty tybetańskie itp. Jest to dobry czas do intensyfikacji nauki pisania oraz samego pisania głagolicą.

            Siła i moc Plejad wynika z tego, że w jednym miejscu na Niebiosach Gwiaździstych zgromadzonych jest 1400 gwiazd, z których największe są po 1500 razy większe od Słońca i występuje tam olbrzymie pole grawitacyjne. Znakomite i najsilniejsze działanie ma koniunkcja do Słońca, która zachodzi w maju. Nieco słabsze działanie niesie opozycja, która zachodzi w listopadzie, jednak opozycyjne działanie jest wzmożone przez siłę gwiazdy Toliman – alfy w gwiazdozbiorze Centaura, która jest położona najbliżej Ziemi ( o gwieździe Toliman-Tolima w dalszej części opracowania).

W Polsce Plejady są widoczne gołym okiem od listopada do marca w związku z tym medytacje można planować od końca października.

Jest to  gromada gwiazd o charakterze Księżyca i Jowisza i zakresie działania 2,30”.

Hermes Trismegistos

Gromada gwiazd Plejady jest jednym z piętnastu miejsc -punktów,  gwiazd bądź innych obiektów Niebieskich  opisanych przez Hermesa Trismegistosa.  Są to Gwiazdy Behenjańskie, które  uważano za szczególnie przydatne do magicznych rytuałów, ich nazwa pochodzi od perskiego słowa „bahmana” i tłumaczy się jako korzeń. Każdy z tych obiektów był uważany za źródło szczególnej mocy Kosmosu, ponadto każdy z tych obiektów połączony jest z kamieniem szlachetnym oraz rośliną, których zadaniem było przyciągnięcie wpływów określonego obiektu. Plejadom jako kamień szlachetny jest przypisany kryształ górski, natomiast  rośliną jest koper włoski.

opracowanie Tadeusz Pruss Mroziński, Trebnicea, 05.06.2020 r.

wszelkie pytania – angraffki@wp.pl

Dzika Pierwotna Wiedza Matki Ziemi

przemówiła do mnie niedawno kobieta afrykańska…

a może bardzo stara Indianka…

niezwykłe, wzruszające, poruszające serce spotkanie…

poczułam esencję życia…

pomiędzy zasłonami cywilizacji…

Karneol – Dzika Pierwotna Wiedza Matki Ziemi

Karneol sięga swoimi korzeniami w głąb Ziemi i tworząc tam swoje konstelacje zapala naszą żarliwość do życia.

Tak, nasze życie z natury jest żarliwe, płynne, wirujące i stabilne jednocześnie. Jest wszystkimi żywiołami, jest roślinami i zwierzętami w nas – ich aspektami mocy i przepływami życiodajnej siły.

Tak jak zwierzę, czy roślina nasyca się życiem, tak możemy nasycić nasze ciało i życie wszystkim co zwierzęce, roślinne – naturalnością, myśleniem tylko o danej chwili, niemartwieniem się, instynktem przetrwania i intuicją, nieustannym optymizmem i niepamiętaniem złego, ani dobrego, niczego…

Byciem uosobieniem sił planety – tym jest Natura w nas – naszą siłą.

Obyśmy dbali o te siły w każdym aspekcie naszego ciała i umysłu, w chwili wypoczynku byli jak tygrys pod drzewem – czujni i całkowicie rozluźnieni.
 W chwili działania byli szybcy jak gepard i wytrzymali jak antylopa, czy powolni jak żółw, albo jeszcze  bardziej powolni – jak prędkość rośnięcia kryształów…

W chwili narodzin, kreacji i seksualności niech będzie nam dana wolność i bezkres możliwości, przyjemności i spełnienia zgodnie z naszym rytmem, ze swobodnym odkrywaniem nowego i cieszeniem się nim.

W chwilach zranienia, smutku i choroby niech nam będzie dane naturalne samozdrowienie, dochodzenie do równowagi i balansu: wody i materii stałej.

W chwili jedzenia, spania, trawienia czy myślenia niech dane nam będzie właściwe wydzielanie wszelkich soków i substancji .

Te chwile  życiodajne dla każdego ze światów są identyczne.
Karneol jest błogosławieństwem Ziemi dla wszystkich jego dzieci i połączeniem ich z duszą, ciałami niebieskimi i istotą stworzenia. Daje nam impulsy do wzmocnienia wchłaniania pokarmu dla ciała i przyjmowania życia jako daru dla duszy.

Usprawnia sfery witalności seksualnej  i zmysłowości  w harmonii dla siebie i partnera.  Opiekuje się jakością krwi, ciężarnymi i procesami pojawiania się życia – porodem dziecka, jak i twórczością umysłu i serca – kreacji mocno opartej na wdzięczności do Ziemi. 

Łączy ciało z duszą – daje zrozumienie tego co nieuchwytne z materią.

Pomaga w zrozumieniu siebie, przywraca harmonię zrozumienia sensu życia i jego cykli – co odwzorowują cykle biologiczne kobiety oraz układy i gruczoły ciała ludzkiego. Głównie opiekuje się brzuchem, jelitami i organami płciowymi. 

Niech impuls karneolu otwiera nas na życie pełne nasycenia i stabilności.

Przysięga swojej duszy…

Wiele się dzieje na spotkaniach z kryształami, a szczególnie jeśli podejmie się temat Diamentowej Świadomości – „poprzeczka wtedy rośnie” i decyzja o wybraniu tego kierunku staje się rzeczywistością życia i w zdarzeniach, i w materii…

kryształ wody… i lodu … pierwotnych Diamentowych zapisów życia…

Jedno ze spotkań zaryzykowałam w dniu „najgorszej gwiazdy” Algol – 16 maja, która była kiedyś patronem czasu wojen, ofiar i poświęcenia życia w imię „wyższych celów”, płacenia za duszę czy życie…
Czy o ogóle możemy mówić o złej gwieździe? Każda gwiazda jest dobra, jest dobra do czegoś… W naszych czasach możemy to różnicować jako dobro lub zło i w ten sposób wyolbrzymiać działanie informacji. Podobnie traktuje się śmierć – jako coś złego, a jest to biologicznie naturalne zjawisko. Czemu więc w naszym umyśle tak to zostało zmienione? Śmierć jest zła, a narodziny dobre… Na oko widać, że coś tu nie pasuje, bo w przyrodzie wszystko jest dobre, w rytmie i potrzebne – w odpowiednim, doskonałym rytmie.

Więc co ukryto przed nami za tą gwiazdą? Niedługo się okaże 🙂

Czaroit, jeden ze strażników wolności

Tymczasem odczytałyśmy dzięki temu kod narzucony wzorcom ludzkości, bardzo znany do tej pory – „przez cierpienie do gwiazd”. Powiedzenie znane wielu ludziom nawet po łacinie i stosowane jako motta w różnych sytuacjach, organizacjach, często naukowych… Przez wyrzeczenia i cierpienie rozwijamy się duchowo? Mamy dostęp do tajnej wiedzy? Do czego może doprowadzić takie przyzwolenie? Szczególnie na polach nieświadomych?
Wzorzec ten naznaczył rozwój duchowy naszej cywilizacji – czyli poszerzanie, odzyskiwanie świadomości przez ofiarę. Im większa ofiara – tym większy rozwój, mistrz duchowy, mistyk, oświecony… ?

Ten czas minął. Nasza świadomość podąża w innym kierunku i to czujemy wszyscy.

Pomijajmy w opowieściach trudne dla nas doświadczenia, żeby nikomu nie dawać nieświadomego wzorca, że jest to droga do jakiegokolwiek rozwoju… Bez tego też możemy być wiarygodni i traktowani z całym szacunkiem.
Rzeczowo można opowiedzieć jak sobie poradziliśmy i że się zawsze udaje. Ma być wiadomo, że to tylko etap do załatwienia różnych spraw i zmian w sobie.
Nikt nie musi umierać, ani cierpieć żebyśmy otrzeźwieli i otrząsnęli się.
Nawet my również nie musimy cierpieć w tej intencji 🙂

Błękity – odzyskiwanie dostępu do wiedzy pola świadomości…

Każda umowa – nieświadoma, zawarta pod wpływem manipulacji, zastraszenia czy wymogu lojalności, czy niewiedzy – jest nieprawna i jej prawa znikają, jeśli zostanie ujawniona. Jest nieważna i odwołana. Przestaje działać.

Odwołany i nieważny jest też wzorzec ofiary za cokolwiek, jakiejkolwiek opłaty energetycznej, materialnej, czy oddawanie życia, zdrowia w zamian za wiedzę, czy świadomość.

!
Życie, zdrowie i nasza świadomość jest nasza. To oczywiste!

Nikt nie ma prawa nam jej dozować i zabraniać, czy nam samym sprzedawać. To absurdalne!
W związku z tym powstał obowiązek wobec naszej Duszy i Życia do odnowienia tego w świadomości w postaci mocnej – przysięgi.
Na przykład w tych słowach, albo podobnych, które nam pasują.

Przysięga swojej duszy, linii czasowej i sercu projektującemu naszą rzeczywistość oraz umysłowi, żeby mógł dotrzymać jej i używać wszelkich zmysłów do sprowadzenia jej do materii, zdarzeń oraz nowego postrzegania świata:  

*”Jestem życiem i strażnikiem życia wraz z roślinami, zwierzętami i kamieniami, substancją oraz sercem Matki Ziemi, a także z cyklami Ciał Niebieskich, które projektują Wszelkie Życie.
Moja świadomość jest dla mnie w całości dostępna i niesie to Dobro. 
Pozwalam sobie na coraz większe czerpanie ze świadomości w pierwotnej postaci, w rytmie właściwym dla mojej ścieżki Życia tu na Ziemi i dla dobra innych moich miejsc życia, w jakiejkolwiek postaci.
Rezygnuję ze wszelkich umów zawartych na Ziemi teraz i w innych czasoprzestrzeniach, które w jakikolwiek sposób występują przeciw życiu, zdrowiu czy świadomości oraz pamięci.
Mam prawo i obowiązek do pamięci bycia w różnych czasach i liniach jednocześnie. 
Rezygnuję z umów, ślubów i wzorców ofiary za cokolwiek i w jakiejkolwiek postaci.
Jestem poza wzorcem kata i ofiary.
Mogę żyć i rozwijać się poza tymi schematami na chwałę życia w sobie.
Rezygnuję ze wzorców i umów płacenia życiem lub zdrowiem za swoją duchowość i świadomość.
Rezygnuję z umów, w których wykupuję swoją świadomość, duchowość, życie, zdrowie, pamięć – jakimkolwiek kosztem.
Moja świadomość, duchowość, życie, zdrowie, pamięć są moją częścią integralną i należą do mnie, są pod moją Pieczą i Opieką. 
Powracają do mnie naturalnie.
Mogę mieć świadomość swojego życia i każdej swojej cząstki gdziekolwiek i czymkolwiek Jestem. 
Pozwalam sobie na pamięć i łączność ze swoimi innymi cząstkami w sposób właściwy dla mojej Linii Życia tu na Ziemi – cząstkami połączonymi z moim ciałem jako człowieka na Ziemi.
Przysięgam pielęgnować życie w sobie, we wszystkim i wszędzie gdzie jestem. 
Jestem życiem. 
Jestem Świadomością.
Niech Moje Serce i Dusza kieruje moimi myślami, słowami i działaniem dla Dobra Życia.
Wypełniam życiem swoje Przeznaczenie.”


Można ją też dowolnie sformułować własnymi słowami, dobrze napisać swoim charakterem pisma i podpisać się 🙂
Możemy być zdrowi i świadomi!

to bardzo dobra wiadomość:)
Ściskam serdecznie 🙂

Koniec wzorca Teściowej

🙂

Kochani!

Poprzez działanie wspólne Ciał Niebieskich i naszej Ziemi zmienia się gwałtownie nasza Świadomość. Towarzyszą temu również sytuacje polityczne i społeczne, które możemy obserwować z różnymi emocjami i pomysłami. Dobrze wiedzieć, że jesteśmy pod Dobrą Opieką Wielkich Sił Kosmosu.

W te siły tylko wkomponowują się ci, co wiedzą jak działają Niebiosa na naszą część przestrzeni. Można te siły wykorzystać na wdrożenie działań na Ziemi, które będą wsparte tymi siłami Niebios. Stąd ruchy społeczne, religijne i polityczne, ruchy Sił Przyrody – nawet jeśli ich nikt nie „zaplanuje”, to i tak się wydarzą spontanicznie w rytm Projektu Kosmosu.

Może w końcu jest czas na naszą wewnętrzną, żarliwą zgodę na rozumienie ruchu Nieba? Są osoby, takie jak między innymi Tadeusz Mroziński, które sobie i nam ją przypominają. Można u mnie na stronie znaleźć kilka jego ważnych wątków i samemu je w sobie rozwijać. Tu nie chodzi o to, że Tadeusz zajmuje się literami słowiańskimi i kulturą. Chodzi o to, że Tadeusz zajmuje się ruchami ciał Niebieskich, które te znaki i litery tworzą na Ziemi poprzez swoje promieniowanie i ruch. A z tego oddziaływania powstaje wszystko – Zdarzenia i Materia. I My. I nasza Świadomość dokładnie w tej postaci, co mamy.

Ruchy Niebios mają również wpływ na nasze trzeźwienie od jakiegoś czasu, a takie zdarzenia jak nasze 2-miesięczne „siedzenie w domu” jest zaplanowane z góry – poprzez ruch, który kieruje Świadomością, pomysłami i wizjami Ludzi tu na Ziemi. Więc siedzimy w domu z powodu większego Planu i to powinno nas bardzo uspokoić. Plan jest dalekosiężny i jesteśmy prowadzeni przez Świadomość Przestrzeni – jej materializację na naszej planecie w postaci wydarzeń i zmian materialnych, również wśród Istot Żywych.

Do rzeczy! O co chodzi z tymi Teściowymi? Plan Niebios obejmuje w naszym czasie zmianę w naszej świadomości na różnych poziomach – przypominania, rozumienia, innego odbierania informacji, zmian w używaniu zmysłów. Jest to już wdrażane od dawna, już kilka pokoleń zmienia w swoim DNA kody, pomału, w rytmie właściwym, żeby mogły się przejawić w naszym życiu i żeby następne pokolenia mogły już ich używać. Oczywiście chcemy umysłem wszystko już teraz, ale Rytm ma swój plan.

W naszych Prababciach już zaczęły się zmiany Teraz. W komórkach ciała, w komórkach jajowych które nosiły w sobie, w komórkach wnuczek, które babcie nosiły w sobie jako ciężarne z córkami – były już te zmiany. Wielki ukłon dla wszystkich tych pokoleń przed nami, które zaczęły w swoim wnętrzu te zmiany, które my dziś możemy zauważyć i tkać energetycznie, a nasze dzieci i wnuki je zmaterializują. Cześć materii zmienia się już teraz.

Świadomość człowieka bardzo otrząsnęła się z różnych warstw i błon „uśnięcia”. Budzą się warstwy po kolei i objawiają w naszym życiu. Przychodzą z innych przestrzeni: ze snu, od naszych Przodków, przestrzeni wodnych, w czasie modlitwy czy medytacji. W każdej formie do nas dotrą, czasem poprzez słowa innych, przeczytaną książkę, obejrzany film, przypadkową reklamę – zewsząd dotrą, bo taki jest Rytm Kosmosu 🙂

Jedną z takich widocznych warstw jest poczucie w nas, płeć nie ma znaczenia :), że kobiety mają znowu razem działać. Czujemy to tak wyraźnie i mocno, że pokazują się jak na dłoni dawne wzorce walk i rywalizacji między kobietami. Walka, gromadzenie i rywalizacja nie są domeną mężczyzn, czy siły męskiej – są sztuczne, wyhodowane na potrzeby naszej cywilizacji. I kobiety, i mężczyźni byliśmy do tego zaproszeni wraz z decyzją zejścia teraz naszej Duszy tu na Ziemię.

Jest zmiana w odczuwaniu kobiet nawzajem.

Zmiana pokazuje się w różny sposób. Jest to też zmiana w sposobie współdziałania kobiet z różnych pokoleń. Wzorzec Teściowej, Macochy – „złej królowej” się rozpuszcza. Wszystkie starsze kobiety są naszymi Matkami. My kobiety jesteśmy Matkami dla Każdej dziewczynki. Odbudowuje się wzór pradawny budowania przez kobiety Dobra, dobrego życia, przekazywania życia, Tkania Życia. Kobiety tkają jak dawniej nici życia coraz chętniej razem i zaczyna się nam kształtować przepiękny Gobelin Dobrego Życia na Ziemi. Jeszcze nie widać kształtów, ale każda kobieta wie, ze tkanie polega na wspólnym pleceniu nici z przyjemnością, uśmiechem, dla kolejnych pokoleń, a wzór może się pokazać jasno później. Tymczasem plecenie jest najważniejsze. Wspólne, delikatne łapanie nici i przeplatanie ich pomiędzy materią i czasem na wzór podany poprzez działania na nas Ciał Niebieskich. My kobiety nie musimy znać się na astronomii żeby tkać. To naturalne dla nas, że pleciemy Życie, nie trzeba się tego uczyć. Wystarczy usiąść razem z innymi kobietami i robi się to samo w rytm melodii serca. Puls życia nas poprowadzi zawsze, to jedno co nie podlega Zmianie 🙂

Podziękujmy naszym Matkom i tym „drugim” Matkom, dawnym teściowym, za przekazanie tej chwili. Za przekazanie poprzez materię ciała, pomału, po kropelce, naszej rzeki mądrości i możliwości zaistnienia tego etapu. Jesteśmy w momencie zrozumienia i przypomnienia. To bardzo wzruszająca i poruszająca chwila, choć trwa już kilka pokoleń, a jest tkana w naszych głębiach komórkowych od pra- czasów 🙂 Wszystkie te kobiety „za nami” machają do nas i cieszą się, że nam się udało i że doniosły nas do tej chwili własnym tkaniem życia, dokładnie w podany Rytm. Czasem trudne było to tkanie, wbrew…

Miejmy na uwadze, że wszelkie czasoprzestrzenie są Teraz i że radość od wszystkich kobiet jest słyszalna zza błon i przegród tuneli. Jesteśmy zawsze razem jako przekaz siły życia. Siła życia przepływa przez nas i buduje, zaplata naszą Ziemię, Nową Ziemię 🙂 Cały czas w zmianie, czyli ciągle Nową 🙂

Nie mamy żadnego starego, dobrego wzorca kobiety i mężczyzny… Mają powstawać przez pokolenia w nas, tkane eterycznymi rękami kobiet i chronione ciepłem i człowieczeństwem mężczyzn, chroniących życie. Każda chwila, kiedy jesteśmy w cieple i tworzeniu radości Razem, buduje cząstkę nowych wzorców. Cieszmy się tym budowaniem, tkaniem, wzajemnym chronieniem i byciem.

Jesteśmy wcieleni w czas, który się nam może nie podobać, ale taki właśnie jest dla nas ważny. I w tym czasie mamy zrobić wszystko najlepiej jak możemy, dla Dobrego Życia swojego i następnych pokoleń. Pielęgnujmy każdą chwilę, niech każda będzie dobra, wtedy dołączamy je do całego Gobelinu, mimo że możemy nie widzieć końca, czy całości obrazu.

Diamentowa Świadomość w krysztale – Aktywacja

Nasza świadomość zmienia swój bieg i podąża w stronę swojego wnętrza, czyli przeprojektowania wzorców na wszelkich poziomach.
Czujemy to i wszelkimi sposobami wspierajmy!
Każde nasze działanie jest już nowe i tworzy następne Nowe.
Niech nas poprowadzi Intuicja i nasze Zaufanie do siebie! 🙂

Zapraszam na cykle spotkań 3-dniowych we Wrocławiu, Warszawie, Kołobrzegu i na Śląsku, może Kraków?
Forma trenerska – dla nauczycieli … ale nie tylko 🙂
można też uczestniczyć w pojedynczych zajęciach 🙂

Inauguracja i zajęcia zapoznawcze 1-dniowe odbędą się w Warszawie teraz – 16 maja, w Zawierciu 23 maja i we Wrocławiu 30 maja.

Spotkania cykliczne – Diamentowa Świadomość w krysztale – forma trenerska, nauczycielska i poszerzająca widzenie światów.

Zapraszam na 3 dniowe spotkania co 2 miesiące we Wrocławiu.

Kolejne miejsca, gdzie ruszają spotkania to Warszawa, Kołobrzeg i Śląsk.

kryształ fluorytu – zasoby życia, fot Agnieszka Charuba

Dla kogo?

Dla każdego kto bada swoje możliwości w szerszych zakresach, chce zgłębić swoje predyspozycje i zdolności nadprzyrodzone, rozwinąć je, zdobyć umiejętności do prowadzenia swoich zajęć w zakresie praktyki z kryształami, nauczyć się rozmawiać z kamieniami i układać mandale kryształowe – przestrzenne wzory tworzące, postrzegać w sposób jasnowidzący pole człowieka i jego zasoby.

W programie spotkań:

*Aktywowanie ciała Diamentowego poprzez uruchamianie w sobie kryształów eterycznych ciała i kryształów pola Macierzy

* medytacje powiększające komunikację z Naturą – roślinami i kryształami, częściowo w otoczeniu kamieni, częściowo w plenerze.

* ćwiczenia oddechowe z kryształami, sesja oddechowa w swojej mandali kryształowej, wizualizacje z różnymi sposobami oddechu

* nowe płaszczyzny oddziaływania kamieni na człowieka – poszerzanie działania nad-zmysłów, inne spojrzenie na kolory, materię, czas i przestrzeń, linie czasowe i połączenia z Kosmosem

* nauka umiejętności czytania z pola kryształowego człowieka

* zadania do samodzielnej pracy w domu, medytacji i ćwiczeń z minerałami

*certyfikat ukończenia Cyklu zajęć z zakresu wiedzy o kamieniach, podstaw stosowania oddechu, specjalnych praktyk energetycznych komunikowania się z Naturą

***

terminy spotkań Diamentowych:

Wrocław 31 maja i 26 – 28 czerwca

Warszawa 16 maja i 5-7 czerwca, 24-26 lipca

Zawiercie 23 maja i Magiczny Dwór 3-5 lipca

Kołobrzeg 10-12 lipca, 17-19 lipca

***

Druk i materia gotowa :)

Witajcie!

Szczęśliwie udało nam się dotrzeć do końca przygotowania 1 części Tryptyków 🙂 Mamy już 3 książeczki posłane w świat maszyn kolorujących i za chwilę będę je trzymać w rękach 🙂

1 część 🙂

2 część:)

3 część 🙂

I Wy będziecie je trzymać w rękach z absolutnym zachwytem!

Absolutny zachwyt dotyczy oprawy graficznej i fotografii artystycznej. Co do tekstu – pole kryształowe zawsze przemawia właściwie do czasu i osoby 🙂
Mam wielką nadzieję, że powiększy spokój i rozanielenie, dając rozjaśnienie i odpowiedzi, które zawsze były w naszych sercach. Poczucie, że wszystko jest z nami w porządku.

Dodałabym, że jesteśmy w każdej chwili życia doskonali i w Tej również 🙂 bez większej ilości wiedzy, mądrości, pieniędzy, załatwionych spraw, poczucia sensu życia – nasz stan na Teraz jest jak najbardziej właściwy i wystarczający do Dobrego życia.

Wszystkich chętnych proszę o wpłaty na konto Pomagam, do tego stworzone:

pomagam.pl/krysztalowedrogi

Dla osób, które nie mają możliwości wpłaty na konto proponuję zakup wybranej formy za pobraniem:

http://krysztaloweswiaty.pl/sklep/

W sklepiku również można w szerszej formie pooglądać książeczki, coś podczytać 🙂

Serdecznie zapraszamy!

i jestem oceanicznie wdzięczna za każdy dar serca.

Spotkanie czasów

                                ZBIEG CZASÓW

UWAGA  

Datowanie zjawisk astronomicznych, czy dziejowych jest utrudnione ze względu na brak dostępu do ścisłych danych tak kalendarzowych jak i astronomicznych. Wiele reform kalendarzowych przeprowadzonych w ciągu ostatnich 2 000 lat wprowadzono celowo, aby utrudnić ścisłe datowanie.

 RUCH PRZESUWANIA SIĘ PUNKTÓW RÓWNONOCY

                       PO  RÓWNIKU NIEBIESKIM

Podstawowa zasada tego ruchu to wędrówka punktów równonocy po równiku niebieskim w tempie 2012,5 lat przez jeden znak zodiaku, czyli 30 stopni tegoż równika. Jest to jedna z miar czasu nazywana milenijną rachubą czasu. Ruch ten przebiega w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara, stąd jest mowa (u Kopernika) o cofaniu się punktów równonocy. Pełen obieg 360 stopni punkty równonocy pokonują w ciągu 24 150 lat, przy czym odcinek 30 stopni pokonują w ciągu 2012,5 roku.

   Astronomicznie w celu obrazowego przedstawienia tego zjawiska zastosowano jako punkty kardynalne – zasadnicze, oznaczone przez cztery gwiazdy znajdujące się na równiku niebieskim. Gwiazdy te położone są w jednakowych odległościach kątowych od siebie: Antares z gwiazdozbioru Skorpiona (dawniej Orła), Fomalhaut gw. Wodnika, Aldebaran gw. Byka, oraz Regulus gw. Lwa.

Według dostępnych mi tablic astronomicznych gwiazdy te położone są obecnie:

Aldebaran alfa gwiazdozbioru Byka, położenie 8 stopni 45’ 2’’ Bliźniąt

Antares alfa gwiazdozbioru Skorpiona, położenie 8 stopni 43’ 59” Strzelca

Fomalhaut alfa Ryby Południowej; tradycyjnie alfa w gwiazdozbiorze Wodnika, położenie 2 stopnie 44’ 47” Ryba Południowa.

Regulus alfa gwiazdozbioru Lwa, położenie 28 stopni 52’ 19” Lwa., według najnowszych danych znajduje się w gw. Panny na 00 stopni 03’ kątowe.

 Gwiazdy Królewskie

Gwiazdy Królewskie oraz zodiak ułożony wspak ze Skorpionem jako Asklepiosem – Wężownikiem

Ilustracja powyżej  jest przedstawieniem części Sił Natury rządzących otaczającym nas światem i Wszechświatem. Przedstawieni są na nim strażnicy Niebios w postaci gwiazd: Antares, Fomalhaut, Aldebaran, oraz Regulus. Rysunek przedstawia również położenie punktów równonocy w roku 4025 p.n.e, są to punkty przecięcia się Orbity Ziemi z Równikiem Niebieskim. Wtedy patronami tych punktów były dwie gwiazdy. Pierwsza –  Antares (Serce Orła) punktu równonocy jesiennej, nazwanym punktem Wagi. Drugą gwiazdą  patronem równonocy wiosennej był Aldebaran (Serce Byka). Jako że punkty równonocy poruszają się ruchem wstecznym, był to czas kiedy Ziemianie weszli w Erę Orlena (Skorpiona) i Byka. Nachylenie orbity o 23,4 stopnia powoduje, że gwiazdy znajdujące się na Równiku Niebieskim Strażnicy Nieba Regulus i Fomalhaut są nieaktywne, ponieważ znajdując się na Równiku Niebieskim rozmijają się z orbitą Ziemi.

W tym czasie doszło do podobnego zjawiska, kiedy to Ziemia wraz ze Słońcem znalazła się w jednej linii z dwoma Strażnikami Niebios o nazwach Antares i Aldebaran.

Relacje historyczne jakie dotarły do naszych czasów z przed 6000 lat, mówią o różnych zdarzeniach apokaliptycznych którym możemy dać wiarę lub nie.

W trakcie przesuwania się punktów równonocy po równiku niebieskim, punkty te przeszły odpowiednio przez trzy pola równika niebieskiego, każdy liczący po 30 stopni, co odpowiada jednemu ze znaków zwierzyńca niebieskiego. Tym sposobem wyznaczyły trzy ery trwające po 2012,5 roku, zaś w sumie 6037,5 roku. I tak przeszliśmy ery: dla jednego punktu Byka , Barana, i Ryb natomiast dla drugiego punktu: Skorpiona , Wagi i Panny.

Ery, bądź epoki w jakich żyjemy mają przede wszystkim wpływ na zachowania społeczne, działanie, jak i zaniechanie – kulturowe, cywilizacyjne, czy religijne, jak też na zachowania jednostki, jej cele i wartości etyczne, estetyczne, czy poznawcze jak i duchowe czy materialne.

Ilustracja powyżej przedstawia położenie orbity ziemskiej, a tym samym punktów równonocy w czasach obecnych. Strażnicy Nieba w postaci gwiazd Regulus i Fomalhahaut weszły w strefę aktywności, ponieważ znalazły się dokładnie w obu punktach równonocy.  Silne działanie jest podyktowane ich położeniem na Równiku Niebieskim.

Ten czas ścisłej koniunkcji Ziemi, Słońca oraz gwiazd Regulus – Serce Lwa oraz Fomalhaut – Serce Człowieka – Wodnika jest momentem wejścia w erę Wodnika. Jest to czas kiedy punkt równonocy jesiennej (Punkt Wagi ) przechodzi z gwiazdozbioru Panny do gwiazdozbioru Lwa, natomiast punkt równonocy wiosennej (Punkt Barana ) przechodzi ze znaku Ryb do znaku Wodnika. Owe Punkty w tym czasie pokrywają się również z gwiazdami Strażnikami Niebios.

Ruch przesuwania się punktów równonocy po równiku niebieskim trwa 24 150 lat. Tę wielkość czasową jeżeli podzielimy przez 12 odcinków 30 stopniowych otrzymamy 2012,5 roku. Jest to czas jednej z er wyznaczanych przez ten ruch, obecnie po erze Ryb wkraczamy w erę Wodnika. Dotyczy to punktu równonocy wiosennej, czemu patronuje gwiazda Fomalhaut.  Natomiast opierając się o punkt równonocy jesiennej wkraczamy w erę Lwa, któremu patronuje gwiazda Regulus.

        PRECESJA OSI ZIEMSKIEJ I JEJ OBRAZ ASTRONOMICZNY

Następnym zjawiskiem astronomicznym jakie zamierzamy poddać dogłębnej analizie jest precesja osi ziemskiej, którego pełen czas trwania wynosi 28 980 lat. Podajemy to Milutin Milankowicz, twórca kalendarza ruchu precesyjnego, w którym przesunięcie czasowe (błąd) wynosi 2 sekundy na tysiąclecie. Ruch precesji osi ziemskiej również w postaci matematycznej został zapisany w Tablicach Rezjańskich, znany był w starożytnych cywilizacjach Egiptu, Mezopotamii czy Sumeru. Nauka współczesna podaje, że jego twórcą był Hipparchos z Nickei, czyli dzisiejszego Istambułu i odkrycia tego dokonał w 130 roku przed n. e. Ruch, w  którym orbita Ziemi przesuwa się o 1 stopień w ciągu 80 lat, niemożliwy jest do wychwycenia w ciągu życia jednego człowieka. Oczywiście ruch ten jest jeszcze jedną rachubą czasu.

Zdefiniowanie tego bardzo złożonego zjawiska astronomicznego w kilku zdaniach nie służy pogłębianiu wiedzy, a pogłębianiu niewiedzy, tak czyni to niestety współczesna nauka. Dogłębne poznanie zjawiska oraz jego szerokich skutków w wielu dziedzinach zmusza do postępowania bardzo małymi krokami. W rozwikłaniu zagadnienia posłużymy się ikonografią przedstawiającą wielowymiarowe zjawisko astronomiczne na różnych płaszczyznach oraz jego konsekwencje w wielu aspektach życia jako zjawiska przyrodniczego.

Ruch precesji osi ziemskiej podobnie jak ruch obiegowy i ruch przesuwania się punktów równonocy odbywają się w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara, ruchy te możemy nazwać ruchami wstecznymi.

Przesuwanie przedłużenia osi ziemskiej po firmamencie Niebios odbywa się bardzo wolno. Ruch postępowy osi ziemskiej  1 stopień pokonuje w ciągu 80,5 roku, natomiast zmiana odchylenia Ziemi od Słońca o jeden stopień dokonuje się w ciągu 630 lat. Przebiegające tak wolno ruchy powodują bardzo powolne zmiany środowiskowe, które są niemożliwe do zaobserwowania w ciągu jednego życia ludzkiego. Wynika z tego, że ustaleniu prawideł tego ruchu poświęcono wiele lat, co najmniej 30 000, tak więc należy poważnie zastanowić się na czasem życia rozumnego człowieka na Ziemi.

Pewnego smaku zastanawiania się nad obecnością człowieka rozumnego na Ziemi dopełnia fakt, że ruch precesji osi Marsa trwa 193 000 lat, obecnie oś ta wskazuje na gwiazdę Deneb – Przewodnik z gwiazdozbioru Łabędzia. Fakt istnienia takiego ruchu, jak i czas jego trwania znany był w starożytności, zaś nauka obecna potwierdziła jego istnienie dopiero w XX wieku.  O stopniu trudności obliczenia tego ruchu w przypadku Marsa należy zauważyć, że jego oś po firmamencie niebieskim przesuwa się z prędkością 1 stopnia w ciągu 535,11 lat, bo 193 000 podzielić na 360  daje 535,11 lat.

SKMBT_C25014092207000.jpg

Gwiazd ruchu precesyjnego kierunku północnego jest 14 i każda z nich posiada swoją indywidualną nazwę. Te nazwy to Polaris co tłumaczy się jako Polak lub Pollach, Pasterz, Oaza czyli Schronienie, Prawica Boża, Stado, Przewodnik, Jasna Góra, Wega czyli Gryf, Szlachetność, Smok, Mądrość Boża, Sędzia Niebios, Cielak i Gwiazda. Nazwy gwiazd podane są po tłumaczeniu na język polski, w dalszej części czytelnik odnajdzie nazwy gwiazd używane powszechnie.

Obecnie od 44 roku przed naszą erą patronat kierunku północnego sprawuje gwiazda Polaris czyli Polak,  rok 44  p.n.e. dla przedstawianej rachuby czasu to rok zerowy.

Gwiazdy i treść psalmu

R A C H U B A   C Z A S U  R U C H U   P R E C E S Y J N E G O

  1. Polaris          44 pne    3150    dwa i pół czasu   Polak                       
  2. Alrai           3150          5670    dwa czasy            Pasterz                          
  3. Alwahet       5670        7560     jeden i pół czasu  Oaza                         
  4. Alderamin  7560   10080   dwa czasy   Prawica Boża                              
  5. Agimim     10080       10710    pół czasu              Stado               
  6. Deneb         10710         13230    dwa czasy          Przewodnik 
  7. Rock           13230         15120    jeden i pół czasu   Jasna Góra
  8. Wega          15120         17640    dwa czasy               Gryf-Sęp
  9. Fudail        17640        18900    jeden czas          Szlachetność
  10. Rastaban   18900       19530    pół czasu                 Smok
  11. Sophian     19530       22050    dwa czasy            Mądrość Boża
  12. Thuban     22050    25200    dwa i pół czasu     Sędzia Niebios
  13. Pherkhad       25200    25830    pół czasu                  Cielak
  14. Kochab          25830        28980    dwa i pół czasu     Gwiazda

                                 PSALM 23 (22)

Treść Psalmu 23 (22) według położenia gwiazd kierunku północnego winna brzmieć.

Bóg Pollach-Polak                               Polaris

Pasterzem moim                                 Pasterz

Daje mi schronienie                            Oaza

Prawica Boża                                        Prawica Boża

Stado moje wiedzie                             Stado

Przewodnik prowadzi mnie na          Przewodnik

Jasną Górę                                             Jasna Góra                         

Gryf-Sęp                                                 Wega

Szlachetny pokona                               Szlachetność

Smoka                                                    Smok

Mądrością Bożą                                   Mądrość Boża

Sędzia  Niebios                                     Sędzia Niebios

Mnie pokornego sługę                        Cielak

Osadzi w Niebiosach Gwiaździstych    Gwiazda

Nazywanie Boga  Pollachem – Pol- Lachem wywodzi się z tradycji Sumeryjskiej, gdzie w traktacie Enuma Elisz występuje para młodych Bogów o imionach Lachma i Lachamu, będących jednością. Zachowało się to w tradycji islamskiej, gdzie ów Bóg występuje po nazwą jednoosobową Allach. Egzegeza islamska wyjaśniając to pojęcie stanowi, że Al  to wszechświat, uniwersum natomiast Lach, to Bóg Najwyższy zarządzający tą przestrzenią.

Nazwę Lach w przeróżnych formach modyfikacji lingwistycznej można spotkać we wszystkich zakątkach świata po dziś dzień np: Lach, Lac, Lak, Lat, Lag, Lah, Lech, Leh, Lek, Lec, Lich, Lik, Są tworzone zgodnie z zasadami oboczności, czy też przechodzenia z głosek dźwięcznych na bezdźwięczne. Wiele nazw utworzono od tego wyrazu czytanego wspak np.: Chal, Cal, Kal, Tal, Gal, Hal, Hel, Chel, (Shel), Kel, Cel, Chil, Kil, co można tworzyć na wiele sposobów.

Często te różne odmiany morfemu Lach stanowią przedrostki, wrostki, przyrostki imion przeróżnych Bóstw i Bogów we wszystkich znanych religiach. Największa świątynia na ziemiach polskich została wybudowana na miejscu Świątyni Lechickiego Boga o nazwie Lich, Lach, Lech, Leh,  w Licheniu Starym.

Hevenu Shalom Alechem pieśń oddająca cześć Sławiańskiemu Bogu Lechowi, gdzie Hevenu (od tego Hawanna) jest rytuałem wykonywanym przed założeniem miasta, państwa czy zagrody. Shalom (tłumaczone jako pokój) jest powitaniem, czyli Czołem jako, że znacznie trudniej jest wymówić „CZOŁEM”  więc mówią SZOLEM.  Natomiast pojęcie AL-LECHEM jest wskazaniem na najstarszego Boga Sławian STAREGO LECHA,  Boga Wszechświata, czyli podobnie jak z AL- LACHEM.

Dla obserwatora znajdującego się na Ziemi oś ziemska kreśląc koło wielkie ruchu precesyjnego ciągle porusza się ruchem postępowym przeciwnym do ruchu wskazówek zegara, czyli ruchem wstecznym. Dla obserwatora znajdującego się po za Ziemią ruch precesji osi  ziemskiej odbywa się raz od strony lewej do prawej przez 14 490 lat i od strony prawej do lewej przez następne 14 490 lat i stąd pochodzi sposób pisania głagolicą.

                            PODSUMOWANIE

Zapisany w tytule zbieg czasów jest zjawiskiem astronomicznym wynikającym z nałożenia się obu opisanych powyżej ruchów, a mianowicie:

Ruch przesuwania się punktów równonocy trwa 24 150 lat, natomiast ruch precesji osi ziemskiej trwa 28980 lat i teraz:

24 150 lat x 12 to się równa 289 800 lat

a

Ruch precesji osi ziemskiej trwa 28 980 lat i teraz:

28 980 lat x 10 to się równa 289 800 lat

Z tego wyliczenia wynika, że 12 cykli ruchu przesuwania się punktów równonocy pokrywa się z 10 cyklami ruchu precesji osi ziemskiej. W ów czas mamy do czynienia ze zbiegiem czasów, co możemy nazwać swego rodzaju resetem.

a

Dodatkowo w chwili obecnej mamy do czynienia z kometą Atlas, po Sławiańsku nazywana  ATLANTEM, której cykl orbitalny 6025 lat jest bardzo zbliżony do jednej czwartej cyklu przesuwania się punktów równonocy po równiku niebieskim, który wynosi 6037,5 roku. Przy czym należy zauważyć, że kometa  ATLAND na swej drodze przebiega przez jedną z Gwiazd Królewskich, czyli Aldebarana.

W sumie są to trzy bardzo znaczące zjawiska astronomiczne o bardzo wielkim zasięgu czasowym, co jest zapewne bardzo ważne dla ludzkości.

Na  temat komety ATLAND jest osobny artykuł na stronie  WWW Kryształowe Światy pl.

23.04.2020  Treb-nicea              Tadeusz Pruss Mroziński

https://pomagam.pl/glagolica

link do strony na, której prowadzona jest zbiórka na wydanie książki „ Ikony Bukw Głagolicowych” autorstwa Tadeusz Pruss Mrozińskiego.

ATLANTYDA, Tadeusz Pruss Mroziński

Zdjęcie komety C/2019 Y4 (ATLAS) wykonane 14 marca 2020 r. Źródło: Wikipedia. Fot. Martin Gembec

STAN ISTNIEJĄCY

Kometę C/2019 Y4 odkryto 28 grudnia, jako ostatnią potwierdzoną kometę długookresową z 2019 roku. Na jej ślad natrafiono dzięki znajdującemu się na Hawajach układowi dwóch zrobotyzowanych teleskopów ATLAS (Asteroid Terrestrial-impact Last Alert System) o średnicy 0,5 m, działających w obserwatoriach Haleakalā (ATLAS-HKO), oraz Mauna Loa (ATLAS-MLO). W przypadku komety C/2019 Y4 niebezpieczeństwa zderzenia z Ziemią nie stwierdzono, gdyż perygeum jej orbity (punkt najbliżej Ziemi) ma przypaść na dystansie ok. 116,9 mln km.

W momencie swojego wykrycia obiekt C/2019 Y4 docierał już do strefy występowania planet wewnętrznych Układu Słonecznego – znajdując się wówczas w odległości niecałych 3 jednostek astronomicznych (3 AU) od Słońca, czyli prawie 450 mln km. Trzy jednostki astronomiczne, to trzy średnie odległości Ziemi od Słońca. Kometa porusza się przy tym po wydłużonej trajektorii eliptycznej, mocno nachylonej do płaszczyzny naszego systemu (ok. 45 stopni). Zgodnie z aktualnymi wyliczeniami, obiega Słońce w czasie szacowanym na 6025 lat (według zestawienia JPL Small-Body Database, prowadzonego przez NASA Jet Propulsion Laboratory i kalifornijski Caltech).

W pierwszej wersji podano, że kometa nie ulegnie rozdrobnieniu, zaś zbliżanie do Słońca nie spowoduje jej unicestwienia. W trakcie swojego biegu kometa zbliży się do naszej gwiazdy na odległość około 38 mln km, co gwarantuje jej przetrwanie. Największa odległość od Słońca na orbicie wynosi 92 mln km.? Kometa do Ziemi zbliży się najbardziej w dniu 23 maja, natomiast do Słońca zbliży się najbliżej w dniu 31 maja.

TRASA – ORBITA

Obecnie Atlas Y4 opuszcza powoli rejon konstelacji Wielkiej Niedźwiedzicy, na tle której pozostawała od czasu wykrycia, zmierzając stopniowo w stronę gwiazdozbioru Cameleopardis.

W gwiazdozbiorze Wielkiej Niedźwiedzicy przebywała od stycznia do marca.

image
Mapa nieba z trasą komety C/2019 Y4 (ATLAS). Źródło: Wikipedia.

Gwiazdozbiór Cameleopardis, po polsku Żyrafy, we wcześniejszych czasach nosił inne nazwy, nazywano go: Polem Pszenicy, czy też Winnicą Pańską, z takimi nazwami spotykamy się w Ewangeliach. W tradycji Sławiańskiej nosił on nazwę Dzień, ponieważ jego górowanie odbywa się w trakcie dnia. Gwiazdozbiór ten poświęcony był bogu Perunowi, zaś u greków Zeusowi. Od nazwy dzień pochodzi nazwa boga w brzmieniu Dios, Deus bądź Zeus lub Dzeus.

W tradycji egipskiej gwiazdozbiór ten poświęcony był bogu Amonowi, czyli bogowi Azotu – Azowi jako, że jego górowanie – szczytowanie powoduje wzmożenie wyładowań atmosferycznych, w trakcie których następuje znaczne zwiększenie ilości azotu zasilającego rośliny. Dzisiejsze AMEN używane w wielu tradycjach pochodzi o imienia boga Amona.

Kometa przemieszczając się z gwiazdozbioru Wielkiej Niedźwiedzicy do gwiazdozbioru Camaleopardis musi przejść przez obrzeża Koła Wielkiego Ruchu Precesyjnego. Tam znajduje się mityczny Ogród Hesperyd, w tradycji Sławiańskiej nazywanych Rodzanicami, czy też Wieczernicami. Ich to zadaniem było przędzenie nici ludzkiego żywota. Tam to znajduje się gromada galaktyk oznaczona jako Abell 22 18, nazywana Rajskim Ogrodem ze Złotymi Jabłkami.

W gwiazdozbiorze Cameleopardis – Dzień – kometa będzie przebywać przez cały kwiecień i dopiero 12 maja przejdzie do gwiazdozbioru Perseusza. Od czasu wejścia w obszar gwiazdozbioru Perseusza może być widoczna gołym okiem z terenu Polski. Wtedy to zbliży się najbardziej do Ziemi i dniu 23 maja będzie w najbliższym położeniu od Ziemi. Nastąpi to w nowiu, kiedy to będzie trzy dni ciemności, ponieważ niebo będzie bez Księżyca.

Dalej lecąc, nasza kometa Atland biegnie w stronę gwiazdozbioru Byka i gromad gwiezdnych o nazwach Hiady i Plejady. Tam ma przypaść kulminacyjny moment obiegu wokół Słońca, co będzie miało miejsce w dniu 31 maja. W tym samym czasie kometa znajdzie się w polu gwiazdy  Aldebaran, która jest jednym ze Strażników Niebios.

Aldebaran, inaczej Tascheter,  alfa z gwiazdozbioru Byka , Strażnik Wschodu, jest symbolem Archanioła Michała, zaś znak Byka przypisany jest ewangeliście Łukaszowi. Serce Byka – Światło Kobiet Rodzących uosabianych w Plejadach – nazywany był również „ Ten , Który Idzie do Przodu”. W starożytnym Egipcie to jeden z synów Horusa o imieniu Daumutef. W hinduizmie  – bóg Indra. W Japonii to jeden z Niebiańskich Królów o imieniu Jikoku. W Majańskim kulcie Bak Ab, w opowieści o czterech braciach podtrzymujących świat, to brat o imieniu Hobnil. To rownież Jeździec Apokalipsy o imieniu Wojna. U Inków to nazwa jednego z mitycznych braci protoplastów o imieniu Ayar Manco.

ATLANTYDY

Kometa C/2019 Y4 (ATLAS) obok galaktyk M81 i M82 w Wielkiej Niedźwiedzicy. Źródło: Wikipedia.

Wszystkie przedstawione tu związki kobiet, czyli Hesperyd, Plejad i Hiad nazywane są Atlantydami, a wniosek z tego płynie taki, że Atlantyda to świat wyższy.

Na niebiosach Plejady są uosobieniem Kobiet Rodzących, natomiast Hiday są uosobieniem Kobiet Piastunek, zaś Hesperydy są prządkami ludzkiego żywota.

Tym trzem gromadom przypisane są również inne przymioty, jednak temu zagadnieniu należy poświęcić dodatkowe opracowanie.

Mogę podać, że w ewangeliach Plejady i Hiady pojawiają się w przypowieści o pannach mądrych i głupich, czyli tych, które zabrały oliwę do lamp i tych, które oliwy do lamp nie zabrały. Stąd Plejady świecą jaśniej, natomiast Hiady świecą słabiej.

                     MITOLOGIA ATLANTA czyli ATLASA

Mityczny Atlas w Tradycji Sławiańskiej nazywany był Atlantem, taka nazwa nadal obowiązuje w języku rosyjskim, chorwackim, słoweńskim, czy ukraińskim, a w kilku językach Sławiańskich jest używana nazwa Atłas.

Atlas w mitologii greckiej to jeden z tytanów, którego nazwa-imię pochodzi od starogreckiego słowa oznaczającego niedźwiedzia coś noszącego, w tym przypadku niedźwiedzia noszącego Niebiosa. Uchodził on również za pierwszego astronoma.

Rodzicami Atlasa byli tytan Japet oraz okeanida Azja – Asia (Kasia, Basia, Stasia, Joasia itd.), a według innej wersji Atlas był synem Eteru i Gai. Eter to uosobienie górnego nieba, które jest siedzibą światła i bogów, jest duszą świata i żywiołem  wszelkiego  życia. Eter może być równie dobrze Świadomą Przestrzenią Międzygwiezdną. Natomiast Gaja to uosobienie Ziemi i jedno z pierwszych jej bóstw. Gaja to nazwa – pojęcie indoeuropejskiego pochodzenia i oznacza Kobietę Rodzącą.

Według różnych źródeł Atlas miał kilka żon i był ojcem wielu dzieci, gdzie wszystkie były one córkami. Wspomniane Hesperydy, Plejady i Hiady wspólnie nazywane Atlantydami były jego córkami. Rzec by można, że tytan Atlas poruszał się tylko w przestrzeni Energii Żeńskiej.

                                  POCZĄTEK ŚWIATA

W różnych tradycjach podawane są odmienne daty Stworzenia Świata, które z dzisiejszego punktu widzenia są zgoła niedorzeczne. Być może, że te daty służyły do określenia jakiegoś momentu zwrotnego w historii Ziemi, a wynikały z jakiegoś zjawiska zachodzącego na Niebiosach Gwiaździstych.

Tym sposobem możemy przyjąć, że datą początku świata jest rok 5509 p.n.e., czyli obecnie mamy rok 7529 od stworzenia świata. Takie stanowisko utrzymuje Cerkiew Prawosławna, jak i wiele ruchów Tradycji Sławiańskiej. Przy czym jedni, jak i drudzy nie podają dlaczego właśnie taka data jest prawdziwa, a tym bardziej z czego wynika, jakimi przesłankami jest podparta.

Otóż uzasadnieniem tej daty jest zjawisko precesji Osi Ziemi, która to oś zawsze wskazuje kierunek północny, przechodząc przez czternaście gwiazd patronów kierunku północnego. Jedną z tych gwiazd jest gwiazda Thuban i dokładnie 7529 lat temu gwiazda ta objęła patronat nad kierunkiem północnym. Inne nazwy tej gwiazdy to: Sędzia Nieba, Przychylny Sędzia, Sędzia Kierujący – dla żeglarzy. Nazywano ją także: Życie w Niebie, czy Ogon Smoka. Dla Sargona Wielkiego, króla Akkadu, gwiazda ta miała związek z życiem po śmierci i bogiem Sądu Ostatecznego, i nazywała się Caga Gilgati.

Czas patronatu kierunku północnego przez gwiazdę Sędzia Niebios w tradycji Biblijnej nazywany jest czasem Sędziów, co obecnie jest dość opatrznie tłumaczone. Podaje się, że tych Sędziów było czternaścioro, tyle ile gwiazd ruchu precesyjnego.

Z kolei James Ussher (1581-1656) będący prymasem Irlandii opracowując chronologię świata określił moment stworzenia jako:

  „wejście nocy poprzedzającej 23 października … rok przed Chrystusem 4004”.

To znaczy około godziny 18:00 w dniu 22 października 4004 r. p. n .

Wynik swoich obliczeń zawarł w pracy Annals of the Old Testament, czyli wywnioskowane z pierwszych początków świata, który pojawił się w 1650 r. Jego kontynuacja, Annalium pars posterior, opublikowana została w 1654 r.

Na dacie 22 października 4004 r. p.n.e. bazował również Izaak Newton i wiele innych tęgich umysłów ówczesnej doby.

James Ussher w swoich pracach umieścił śmierć Aleksandra Wielkiego w 323 r. p.n.e.  oraz śmierć Juliusza Cezara w 44 r. p.n.e., jako jedne z ważnych wydarzeń historycznych.

Należy wiedzieć, że dzień 22 października jest położony na sferze Niebieskiej dokładnie po stronie przeciwnej do dnia 22 kwietnia. W dniu tym, a dokładnie w nocy z 22 na 23 kwietnia, bocianica składa jajo w swoim gnieździe, co w tradycji Sławiańskiej jest wyznaczeniem daty Wielkiej Nocy.

                          PRZYJSCIE MESJASZA

Całkiem niedawno izraelski minister zdrowia w swoim wywiadzie omawiając środki zaradcze w celu zwalczania pandemii udzielił zaskakującej odpowiedzi, że do dnia 16 kwietnia przyjdzie Mesjasz, który uratuje Izrael.  Ów Jakow Litzman, jako szef partii ultra ortodoksyjnej, zawsze odnosi się do Boga.

 Zapytany o szanse zwalczenia epidemii, odpowiedział: „Modlimy się i mamy nadzieję, że Mesjasz przybędzie przed Paschą, ponieważ jest to czas naszego odkupienia. Jestem pewien, że Mesjasz przyjdzie przez Paschę i zbawi nas w taki sam sposób, jak Bóg zbawił nas podczas Wyjścia i zostaliśmy uwolnieni. Mesjasz przyjdzie i uratuje nas wszystkich”.

Ponadto wypowiedź ministra zdrowia Izraela potwierdzają plotki krążące wśród rządu USA, pojawiły się głosy w tzw. wyższych kręgach, że do końca kwietnia pandemia ustąpi całkowicie.

         KONKLUZJE …

  1. Czas pełnego obiegu komety Atlas wynosi 6025 lat, co pokrywa się z datą stworzenia świata wyliczoną przez Jamesa Usshera: 4004 + 2020 daje nam w sumie 6024 lata. Jeżeli weźmiemy pod uwagę brak roku zerowego, czyli dodamy jeden rok, to otrzymamy 6025 lat, co jest dokładnym okresem orbitalnym komety Atlas.
  2. James Ussher wyznaczając datę powstania świata miał na myśli „Świat w jakim żyjemy obecnie”.
  3. Możemy założyć , że moc tworzenia zawarta-istniejąca we Wszechświecie co jakiś czas daje znać o sobie poprzez różne zjawiska astronomiczne.
  4. Kometa Atlas zapewne znana była w zamierzchłej przeszłości i z sobie właściwym krokiem czasowym dostarcza na Ziemie specyficzne cząsteczki życia. kometa wykonując pełny obieg zbiera przeróżne cząstki ze swojej części Przestrzeni i niesie je ze sobą, tworząc Nowe. Przyniesie te cząstki również na Ziemię.
  5. Patrząc na rys mitologiczny i astronomiczny możemy założyć, że są to cząsteczki-siły rodzaju żeńskiego.
  6. Mesjasz to nie osoba, a zjawisko astronomiczne
  7. Opowieść o Nibiru to nic innego, jak parafraza zjawiska związanego z kometą Atlasa.
  8. Atlantyda – to Ziemia w całym ciągu swojego rozwoju.
  9. Jest możliwe, że Kometa Atlas ze Świadomej Przestrzeni Międzygwiezdnej niesie ze sobą jakieś nowe nieznane nam cząsteczki, które spowodują zmiany w budowie organizmów żywych, poprzez zmianę pola morfogenetycznego. Może to nastąpić z czasem, nie od razu. Po prostu przejdziemy powoli do innego świata tworzącego Istoty Żywe.
  10. Cząsteczki niesione przez kometę posiadają znacznie mniejszą siłę jak te, które pochodzą ze zderzenia gwiazd. Opadają one na Ziemię jako Złoty deszcz i przyswoić je można przez wdychanie i przebywanie na świeżym powietrzu.
  11. Polski rząd folguje ograniczenia zgodnie z wypowiedzią wspomnianego ministra zdrowia Izraela, jednak utrzymuje noszenie maseczek, oraz przebywanie w domu,  aby nie wdychać tychże zbawiennych cząsteczek.

17 kwietnia 2020 r. Tadeusz Pruss Mroziński